Betonowa podłoga w nowoczesnym domu. Barn House.
Barn House. Nowoczesny i funkcjonalny dom. Wymyślony i zaprojektowany przez nas od podstaw. Poczuj niepowtarzalny klimat nowoczesnej stodoły. Znajdź coś dla siebie wśród wielu zebranych inspiracji oraz naszych oryginalnych pomysłów.
barn house modern house nowoczesny dom nowoczesna stodoła
16008
post-template-default,single,single-post,postid-16008,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,side_menu_slide_with_content,width_470,qode-theme-ver-11.0,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive
 

Betonowa podłoga.

Betonowa podłoga.

U nas nic nie może być normalnie. Na podłogach nie będzie ani gresu, ani paneli, ani drewna. Co będzie? Betonowa podłoga. Zeszlifowany, wypolerowany i zaimpregnowany beton. Kolejna niestandardowa rzecz w naszym domu, choć myślę, że jest to podłoga przyszłości, tak jak przyszłością jest moim zdaniem ogrzewanie pompą ciepła.

 

Dziwny jest ten dom.

 

Już sam pomysł budowy stodoły, a raczej dwóch, połączonych ze sobą stodół, był dość kontrowersyjny. Niektórzy po obejrzeniu projektu domu, delikatnie dawali nam do zrozumienia, że dom jest brzydki i wygląda jak dwa garaże, inni namawiali nas na budowę dworku w wiejskim stylu, lub budowę czegokolwiek, co przypomina klasyczny dom.

Mamy więc klasyczną stodołę, która swoim wyglądem budzi niesłabnące zainteresowanie. A to jakaś pani przyszła na spacer z pieskiem, bo „zawsze tu spacerowała, jak jeszcze nie było tego domu”. A to małżeństwo wybrało się na przejażdżkę rowerową, bo tu „jest ładna okolica”, a inny pan „zawsze tędy jeździł, bo jest krócej”. Na nic się zdaje tłumaczenie, że zarówno droga, jak i łąki wokół domu są terenem prywatnym. Chęć obejrzenia z bliska, „co tam ktoś wybudował na tej glinie, tak daleko”, jest silniejsza.

Dwie stodoły na polu? Szaleństwo. Płyta fundamentowa? Strata pieniędzy. Grzanie powietrzem? Co to w ogóle jest. Po co ta rekuperacja? Wystarczy przecież zrobić przeciąg. Nie będzie stropu? Tak, i podłóg też nie będzie.

 

Podłoga, której nie ma.

 

Nasz dom stoi na płycie fundamentowej. I to jest właśnie nasza podłoga. Nie była stosowana żadna dodatkowa wylewka wyrównująca i korygująca ubytki, gdyż odspoiłaby się od płyty. Płyta była wystarczająco gładka i równa. Beton został zeszlifowany, ubytki w miarę możliwości uzupełnione. Następnie cała powierzchnia została wypolerowana i zaimpregnowana impregnatem litowo-krzemianowym. Takiej podłogi, po impregnacji, nie można malować, nawet przeznaczonymi do malowania betonu farbami. Farba zwyczajnie nie będzie się trzymać. W przypadku betonowej podłogi mamy więcej opcji: mat, półmat, wysoki połysk, efekt lastryko, różnego rodzaju żywice epoksydowe (uwaga, lubią pękać), oraz wspomniana wcześniej farba. My wybraliśmy opcję tak zwanego półmatu.

 

Pierwsze wnioski i ocena naszej betonowej podłogi.

1. Jeśli rozważasz betonową podłogę, nie czekaj z decyzją do ostatniej chwili. W naszym przypadku, decyzja została podjęta zbyt późno. Powierzchnia betonowa była już bardzo zniszczona i twarda, co przełożyło się na czas trwania prac oraz na ostateczny efekt. Ubytków było bardzo dużo. Mimo uzupełnienia, są nadal widoczne. Każde mocniejsze szlifowanie podłogi, w miejscach w których tego wymagała, powodowało efekt lastryko, więc miejscami mamy lastrykowe plamy.

2. Nie stosujmy wylewek. Spotkałam się z kilkoma artykułami, także w poczytnych gazetach budowlanych, w których zachęcają do zrobienia samodzielnie betonowej podłogi, wykonując wylewkę na już istniejącą podłogę. To się nie sprawdzi. Z czasem powierzchnie odspoją się i górna warstwa popęka. Też mieliśmy taki pomysł, aby poprawić jakość betonu. Fachowcy zdecydowanie nam to odradzili. Podobnie jak zastosowanie żywicy epoksydowej, która choć występuje w różnych kolorach i daje więcej możliwości, z czasem może popękać. Poza tym kojarzy się z wnętrzami typowo przemysłowymi. Wygląda to na przykład tak:

3. Nie nastawiajmy się na efekt „gresu imitującego beton”. Albo chcemy beton, albo gres. Pierwsze pół godziny po zobaczeniu naszej podłogi spędziliśmy w milczeniu. Dlaczego? Bo beton okazał się tylko betonem, a my spodziewaliśmy się efektu jak z wyretuszowanych zdjęć z internetu i byliśmy rozczarowani. Podłoga ma niedoskonałości, kolor nie jest jednolity, miejscami występują jakby przebarwienia. W dotyku jest natomiast idealnie gładka.

4. Betonowa podłoga stanowi całość. Nie ma łączeń ani progów. Optycznie powiększa przestrzeń. Nadaje industrialny charakter wnętrzu. Wszystko do niej pasuje, zarówno kolory jak i faktury oraz drewno. Jest łatwa w utrzymaniu czystości. Jest niezniszczalna. Jeśli betonowa podłoga nam się znudzi, w każdej chwili możemy położyć płytki, panele, drewno, ponieważ mamy idealnie wypoziomowaną, gotową powierzchnię.

5. Czy polecam? Tak, choć nadal chętnie odwiedzam alejkę z panelami w marketach budowlanych. 🙂 Bo jeśli podłoga, to tylko gres, panele lub beton. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem drewna na podłodze.

Prace nad podłogą o powierzchni 135 m 2 trwały 6 dni. Koszt wykonania betonowej podłogi w naszym domu to 10 000 tyś. zł.

 

 

 

Przeczytaj także:

Czas na grzanie. Nowoczesny system ogrzewania domu.

5 komentarzy
  • Dorota
    Opublikowane o 22:56h, 10 stycznia Odpowiedz

    Podłoga jest świetna, też planujemy taka w domu. Najpierw impregnowaliscie czy polerowaliscie beton? I co zawiera koszt 10 tys? Zastanawiam się również jak sprawdza się beton pod prysznicem, czy wymaga dodatkowej impregnacji?

    • Marta
      Opublikowane o 10:02h, 11 stycznia Odpowiedz

      Beton najpierw był wyrównywany (ścierany), polerowany, później impregnowany. Koszt 10 tysięcy zawiera uzupełnienie ubytków w płycie fundamentowej, ścieranie i polerowanie oraz impregnowanie betonu. Nie zawiera wykonania wylewki, gdyż nasza podłoga wykonana jest bezpośrednio na płycie fundamentowej. Pozdrawiam 🙂

    • Marta
      Opublikowane o 18:27h, 11 stycznia Odpowiedz

      Przeoczyłam pytanie o prysznic. My będziemy mieli płytki, trudno mi więc powiedzieć, czy ta posadzka nadaje się do takiego użytkowania.

  • Asystent Techniczny
    Opublikowane o 18:11h, 12 października Odpowiedz

    Polecam zrobić również blat w kuchni z polerowanego betonu lub jego imitacji.
    Czekamy na kolejne odsłony.
    Pozdrawiam.
    Asystent Techniczny

    • Marta
      Opublikowane o 12:34h, 25 października Odpowiedz

      Blaty w kuchni już się robią :). Niebawem na blogu realizacja krok po kroku.

Dodaj komentarz