Projekt domu jeszcze doskonalszy. Świetny projekt nowoczesnego domu.
15989
post-template-default,single,single-post,postid-15989,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,side_menu_slide_with_content,width_470,qode-theme-ver-11.0,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive
 

Projekt domu jeszcze doskonalszy!

Projekt domu jeszcze doskonalszy!

Idealny projekt domu.

 

Stało się. Po roku nieustannych poszukiwań, dniami i nocami, przeglądania wszystkich gazet budowlanych dostępnych w supermarketach, przetrząsania najciemniejszych zakamarków internetu, znalazł! Mój mąż znalazł wreszcie idealny projekt domu. Jest tylko jeden, malutki szczegół: znalazł go o rok za późno, bo nasza stodoła już stoi. Znalazł i popadł w rozpacz. „Jak to jest możliwe, że nie znalazłem tego projektu wcześniej?” „Przecież przeglądałem wszystkie możliwe projekty.” „Projekt jest idealny, zobacz.” „No chodź, zobacz, jaki ma świetny rozkład pomieszczeń.” „To jest lepszy projekt od naszego, gdybym znalazł go wcześniej, właśnie taki dom bym zbudował.” „Od początku chciałem dom z płaskim dachem.” „A zobacz jeszcze jaką ma fajną bryłę, o taką, zobacz. Podoba Ci się?” „Nie wierzę, dlaczego tak się stało!” „Taki świetny dom, przemyślany, praktyczny, ładny.” „Nie podoba Ci się? Nie znasz się.”

Cóż mogę powiedzieć? Nie spoczął, póki nie znalazł, cierpliwość i wytrwałość została nagrodzona, szukajcie a znajdziecie. Co z tego wynika? Budujemy drugi dom! Jeszcze doskonalszy! Oto on.

Stworzony przez Pracownię Architektury Głowacki – Tomasz Głowacki, www.paglowacki.pl.

Zobacz na www.domyzglowa.pl/projekt/dom_z_tarasami/.

nowoczesny dom nowoczesny dom projekt nowoczesnego domu

salon nowoczesny taras nowoczesny taras

 

Zawsze może być lepiej.

 

Oczywiście, nowego domu nie będzie. Będzie stary, który jeszcze niedawno był nowy i najlepszy. Chodzi o to, że zawsze można zrobić coś lepiej, ładniej, szczególnie w domu, kiedy jest tyle rozwiązań, technologii i pomysłów. Możesz się starać, radzić się specjalistów, zmieniać, poprawiać, a i tak prędzej czy później wyjdą na jaw popełnione błędy. Coś może się nie sprawdzić, zwyczajnie nie pasować, być słabe w użytkowaniu. Dążenie do perfekcji to pułapka doskonałości, która jest nieosiągalna i tak naprawdę nikomu niepotrzebna. Powoduje nieustanny niepokój i brak satysfakcji. Kilka dni rozmawialiśmy na temat nowego, doskonałego projektu. Co on tak naprawdę zmienia? Przecież nie zbudujemy teraz drugiego domu, ani nie przebudujemy stodoły. Nie startujemy w konkursie dla architektów na najlepszy projekt domu. Z nikim się nie ścigamy i nie porównujemy. Nie musimy nikomu nic udowadniać, że niby jesteśmy tacy pomysłowi, wyjątkowi, świetni we wszystkim. Dom to nie jest nasza wizytówka. Nie zbudowaliśmy go na pokaz. To miejsce do życia, dla nas, dla naszej córki, dla naszego kota. Jest taki jak my, idealny w swojej niedoskonałości 🙂 Nasz.

 

 

Przeczytaj także:

Projekt domu – stodoły.

 

2 komentarze
  • Asystent Techniczny
    Opublikowane o 12:58h, 10 października Odpowiedz

    A może by tak jednak spróbować 🙂
    Po taniości – np. z kontenerów jako modułowy – a potem sprzedać 🙂

    Temat do zastanowienia.

    • Marta
      Opublikowane o 12:34h, 25 października Odpowiedz

      Sprzedawanie nie idzie nam ostatnio zbyt dobrze…

Dodaj komentarz