Jak pokochać wieś? To miłość od pierwszego wejrzenia.
wieś, życie, mieszkać na wsi
15687
post-template-default,single,single-post,postid-15687,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,side_menu_slide_with_content,width_470,qode-theme-ver-11.0,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive
 

Jak pokochać wieś?

Jak pokochać wieś?

 

łąka na wsi

Jak pokochać wieś?

 

Zabetonowane miasta… Nie do zniesienia w upalne dni. Rozczarowujące podczas spacerów. Cuchnące po deszczu. Brudne w zimie. Hałaśliwe. Wieś jest cicha, piękna, pachnąca. Łąki, pola, lasy, to miłość od pierwszego wejrzenia. Ale wieś, nasza wieś, to także brak utwardzonej drogi dojazdowej. Kto ją odśnieży po zamieci? Brak wodociągu, kanalizacji, gazu. Tutaj zaczynamy wszystko od zera, poznajemy i uczymy się. Bywa ciężko, kiedy znów toniemy w błocie, bo jeszcze nie mamy podjazdu. Kiedy sześćdziesiąty raz w tym roku jemy kiełbasę z grilla, bo kuchnia nadal jest w kartonach. Dom pochłania wszystkie pieniądze i cały wolny czas. Są dni, kiedy jesteśmy tą wsią zmęczeni.

droga, pole kukurydzy

W garażu, wśród wszystkich gratów, mamy czajnik elektryczny i kawę. Piję ulubioną kawę w moim salonie. Siedzę na styropianie, obok rusztowania. Wyglądam przez brudne okno i patrzę … na moją wieś. To mój, i tylko mój, widok z okna. Czy to była dobra decyzja? Tak, nie mam żadnych wątpliwości.

pole

 

 

Przeczytaj także:

Jak jest? Marzenia kontra rzeczywistość.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz