Z dziennika budowy. Rozdział I: woda.

Woda potrzebna od zaraz.   Wszystko zaczęło się latem 2016 roku. Na naszej pięknej działeczce wśród pól kukurydzy, idealnej, kwitnącej, pachnącej, zaczynają budować nasz wymarzony dom. Na samą myśl o tym, uśmiechamy się do siebie od kilku dni. Nasze szczęście nie zna miary i wtedy … Czytaj dalej Z dziennika budowy. Rozdział I: woda.